Uprawa Marihuany – Problemy i Ich Rozwiązania

Opublikowane przez Borys Pieńko w dniu

To oczywiste, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Najważniejsze jest sprawdzanie warunków, w jakich dorastają rośliny konopi. Hodowca musi sprawdzać często pH gleby, które powinno mieć odczyn 7 lub nieco kwaśniejszy. Dostęp do światła (słońca) nie powinien być ograniczony przez krzaki i drzewa rosnące wokół uprawy. Jeżeli nie używa się ziemi kupionej w sklepie, warto sadzić konopie w miejscach, gdzie rosną pokrzywy (które należą do tej samej rodziny roślin, co konopie). Ziemia nie powinna też być za sucha.

Uprawa Marihuany   Problemy i Ich Rozwiązania, GazetaKonopna

Najczęściej spotykane problemy z roślinami i ich rozwiązywanie

Większe liście żółkną i obsychają – spowodowane jest to przez niedobory azotu. W takim przypadku stosuje się nawozy ze zwiększoną ilością azotu lub nawozy organiczne. Dobrym wyborem jest mocznik, łatwo dostępny w sklepach i internecie. Używając go, należy stosować się do zaleceń producenta.

Stare liście skręcają się i ciemnieją – widoczny czerwono-fioletowy nalot oznacza brak fosforu. Stosuje się wtedy nawóz fosforowy, może być dolistny.

Jeśli duże liście żółkną i stają się ciemnoszare na brzegach – wskazuje to na niedobór potasu. Należy zastosować nawóz potasowy albo tabletki nawozowe.

Łamliwe łodygi – zniszczona tkanka nośna oznacza niedobór boru.

Małe, pomarszczone liście z widocznymi pożółkłymi żyłkami – to brak cynku.

Stałe stosowanie organicznych nawozów typu biohumus sprawia, że powyżej opisane problemy nie występują.

Woda stojąca – wskutek nadmiernego podlewania powietrze zostaje wyparte z ziemi i korzenie się duszą. Często przytrafia się to na glebach bogatych w glinę. Roślina wygląda wtedy na osłabioną, jej liście i pędy więdną i usychają. Zapobiega się temu poprzez zaprzestanie podlewania, dobry drenaż w ziemi i napowietrzenie przez dodanie torfu do podłoża. Leczenie jest niemożliwe. Taka sytuacja może wystąpić w uprawach zalanych przez powódź. Rośliny są prawdopodobnie nie do odratowania.

Profilaktyka jest ważniejsza od leczenia

Podczas wysadzania i wzrostu roślin na zewnątrz można opryskać liście i ziemię wywarem ze skrzypu (przepisy na odwary poniżej), co zapobiega porażeniom przez grzyby.

Wywar z wrotyczu zapobiega powstawaniu kolonii mączniaków.

Na samym początku małą kolonię szkodników można usunąć ręcznie. Dlatego grower musi cały czas obserwować rośliny.

Wywary z roślin

Opryskuje się nimi rośliny w celu zapobieżenia występowania szkodników i grzybów.

Przygotowanie: 1 kg świeżego ziela lub ok. 250 g suszonego zalać 10 litrami wody, zostawić na dobę. Następnie gotować ok. pół godziny, ostudzić, przecedzić, dwukrotnie rozcieńczyć i natychmiast stosować.

Używa się wywarów z następujących roślin:

  • skrzyp polny – przędziorki, mączniaki i grzyby glebowe;
  • wywar z wrotyczu – przędziorki, gąsienice, mączniak;
  • wywar z piołunu – mszyce, przędziorki, mrówki.

Używanie insektycydów (środków na insekty)

Środki ochrony roślin zabijają również organizmy pożyteczne, takie jak biedronki, które zwalczają insekty. Kiedy hodowca od razu zastosuje te środki, później kolonie będą rozprzestrzeniały się już bez przeszkód.

Do wielkich upraw stosuje się opryskiwacz plecakowy lub mały ręczny. Do kilku krzaków wystarczy mały opryskiwacz z pompką, np. z płynem do mycia okien. Nie opryskuje się roślin z góry, bo kolonie z reguły tworzą się pod spodem liści.

Growerzy powinni zawsze czytać ulotki dołączone do tych środków.

Używanie fungicydów (środków przeciwgrzybicznych)

Stosuje się je podobnie jak insektycydy. Nie używa się ich w trakcie deszczu, kiedy mogą być szybko zmyte, przez co stają się nieefektywne.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Copyright © GazetaKonopna.com